Najważniejsze w skrócie
- Prosta matematyka
- To dlatego ruch jest tylko górą równania
- Ten sam CR też nie gwarantuje tego samego biznesu
- Źródło ruchu zmienia jakość
- Product finding ma ogromne znaczenie
Dwa sklepy. Po 100 000 sesji. Ten sam miesiąc. Ten sam ruch. Sklep A robi 150 000 zł. Sklep B robi 300 000 zł. Czy sklep B ma lepszy marketing? Może. A może wcale nie.
Prosta matematyka
Sklep A:
100 000 sesji. 1% CR. 1000 zamówień. 150 zł AOV. 150 000 zł. Sklep B:
100 000 sesji. 2% CR. 2000 zamówień. 150 zł AOV. 300 000 zł. Różnica nie powstała w ruchu. Powstała w konwersji. Ale równie dobrze mogła powstać w koszyku. Albo w zwrotach. Albo w jakości ruchu.
To dlatego ruch jest tylko górą równania
Dwa sklepy mogą mieć identyczną liczbę sesji i zupełnie inną sprzedaż, bo różnią się:
ofertą, produktem, ceną, dostawą, zaufaniem, PDP, checkoutem, AOV, stockiem. Każdy z tych elementów wpływa na wynik.
Ten sam CR też nie gwarantuje tego samego biznesu
Załóżmy:
oba sklepy mają 2% CR. Sklep A: AOV 150 zł. Sklep B: 300 zł. Sprzedaż znów różni się 2x. Tylko co, jeśli sklep B ma dwa razy wyższe zwroty? Co jeśli sklep A ma 60% marży, a B 20%? Nagle przychód przestaje mówić, kto ma lepszy biznes.
Źródło ruchu zmienia jakość
100 000 sesji z brand search. 100 000 z virala. 100 000 z remarketingu. 100 000 z broad paid social. To nie jest ten sam ruch. Jedni użytkownicy są gotowi kupić. Inni dopiero odkrywają kategorię. Dlatego nie porównuj konwersji bez kontekstu.
Product finding ma ogromne znaczenie
Baymard pokazuje, że filtry, wyszukiwarka i listy produktowe nadal mają duży wpływ na zdolność znalezienia produktu. Sklep może mieć dokładnie to, czego klient chce. Jeśli klient tego nie znajdzie, z punktu widzenia sprzedaży produkt nie istnieje. To brutalne. I prawdziwe.
Karta produktu to drugi filtr
Znajduję produkt. Teraz muszę zrozumieć:
czy jest dla mnie, jak wygląda, ile kosztuje, kiedy przyjdzie, czy mogę zwrócić. Jeżeli jedna z tych rzeczy jest niejasna, CR spada.
Dostawa też różnicuje dwa sklepy
Ten sam produkt. Ta sama cena. Sklep A: automat paczkowy jutro. Sklep B: kurier za 4 dni. Dla części klientów wybór jest oczywisty. DHL pokazuje, jak mocno wygoda dostawy waży w Polsce. To nie jest "logistyka po sprzedaży". To element konwersji przed sprzedażą.
Zwroty potrafią odwrócić ranking
Raport miesięczny:
Sklep A: 300 tys. Sklep B: 250 tys. Po zwrotach:
A: 210 tys. B: 235 tys. Nagle "lepszy" sklep się zmienia. Dlatego przy porównaniu trzeba pracować na sprzedaży po anulacjach i zwrotach.
Najlepsze pytanie nie brzmi "ile mamy ruchu?"
Tylko:
"ile wartości biznesowej potrafimy wygenerować z 1000 sesji?" To nadal nie jest idealna metryka. Ale zmusza do spojrzenia na całość. Ruch. Konwersję. Koszyk. Zwroty. Marżę. I właśnie tam powstaje różnica między sklepem, który ma dużo wejść, a sklepem, który potrafi na nich zarabiać.
Jak pokazać właścicielowi, że „ile osób weszło” nie wystarcza do porównania dwóch biznesów?
Ruch jest górą równania. Wynik tworzy cała reszta systemu: dopasowanie produktu, CR, AOV, zwroty, marża i repeat. Przy pytaniu „Jak pokazać właścicielowi, że „ile osób weszło” nie wystarcza do porównania dwóch biznesów” najważniejsze jest przełożenie obserwacji na hipotezę, którą da się sprawdzić. Własny test powinien odwoływać się do takich elementów jak Sklep A: 100 tys. sesji x 1% CR x 150 zł AOV = 150 tys. zł, Sklep B: 100 tys. sesji x 2% CR x 150 zł AOV = 300 tys. zł, Albo oba mają ten sam CR, ale AOV różni się 2x. To przykład arytmetyczny. Dzięki temu wynik można ocenić na danych, zamiast uzasadniać decyzję samą intuicją albo popularnością danego rozwiązania.
Co wiemy, a czego nie
- DHL: dostawa, zwroty i zaufanie są częścią doświadczenia zakupowego.
- Eurostat: 11% kupujących, którzy zgłosili problemy, wskazywało trudną lub źle działającą stronę.
Model porządkujący decyzję
- Sklep A: 100 tys. sesji x 1% CR x 150 zł AOV = 150 tys. zł.
- Sklep B: 100 tys. sesji x 2% CR x 150 zł AOV = 300 tys. zł.
- Albo oba mają ten sam CR, ale AOV różni się 2x. To przykład arytmetyczny.
Najprostszy test dla własnego sklepu
Dwa fikcyjne P&L-e na 100 tys. sesji. Czytelnik ma zobaczyć, gdzie dokładnie powstaje różnica.
Czego nie warto obiecywać
Nie redukować całej sprzedaży do CR. Dwa sklepy mogą różnić się jakością ruchu i strukturą produktu.
Źródła i dane
Najczęstsze pytania
Jak pokazać właścicielowi, że „ile osób weszło” nie wystarcza do porównania dwóch biznesów?+
Ruch jest górą równania. Wynik tworzy cała reszta systemu: dopasowanie produktu, CR, AOV, zwroty, marża i repeat. Przy pytaniu „Jak pokazać właścicielowi, że „ile osób weszło” nie wystarcza do porównania dwóch biznesów” najważniejsze jest przełożenie obserwacji na hipotezę, którą da się sprawdzić. Własny test powinien odwoływać się do takich elementów jak Sklep A: 100 tys. sesji x 1% CR x 150 zł AOV = 150 tys. zł, Sklep B: 100 tys. sesji x 2% CR x 150 zł AOV = 300 tys. zł, Albo oba mają ten sam CR, ale AOV różni się 2x. To przykład arytmetyczny. Dzięki temu wynik można ocenić na danych, zamiast uzasadniać decyzję samą intuicją albo popularnością danego rozwiązania.
Czy ten artykuł był pomocny?
Marcin Różycki
Specjalista WeDoGrowth - interdyscyplinarny zespół, który na co dzień rozwija sprzedaż sklepów internetowych powyżej 50 tys. zł miesięcznie.
